Srodki Trwale

January 21, 2010

Merde. I co? Co? Jak sie dostaniemy na dol? Jak sie dostaniemy na dol? Skad cena srebra mam wiedziec? Czy musze teraz o wszystkim decydowac? Skaczmy. Chciales dowodzic, Richard. Ja tylko przejalem dowodzenie, poniewaz straciles nerwy, francuziku! Tak i zobacz, gdzie to cena kupno nas doprowadzilo! Skaczmy. Jesli nie cieszy Cie to, co sie dzieje, mozesz po prostu sie tym zajac.

W porzadku, sir? W porzadku. Zajme sie. Tam. Mozemy tamtedy zejsc. Mozemy skoczyc. Francoise, spojrz. Nie skaczemy, w porzadku? Ale mozemy.

A jesli ceny trojańska chodzi o zejscie tamtedy, to tylko propozycja dupka! Nazywasz mnie dupkiem? Tak uncja srebro złote kursy i to tylko poczatek. W uncja USD porzadku, twarzowcu, zrobmy cena srebro to. W porzadku, pojebancu. Francoise! Cholera.

Francoise! No dalej. W porzadku. To nie jest niebezpieczne.

Szybciej. Zrzuccie cena jubilerska torby. Szybciej! W porzadku. Wiec skaczmy. Widziales to cena orzeł gowno? złote kupno Och, moj Boze! uncja dolara Gratulacje! Zabralo mi najlepsza czesc godziny, zeby zebrac jaja i to zrobic. ceny kupno Zwroccie uwage, ze bylem sam. Wiec musicie wziac poprawke. Wiecie, o czym mowie? Mysle, ze moze lepiej, gdybyscie spotykali sie ceny sprzedaż z Sal. Jezu Chryste! Jestesmy tu! Zdajesz sobie z tego sprawe? Nigdzie nie odchodz! W porzadku. Dobra robota. Ciao, Sonja. Czesc. Halasliwa kuchnia. Jak sie złote dolar ceny kupno masz? złota platyny Co na obiad? Zgadnij. Ryba. złota skup Nie wiem, czego oczekiwalismy Ludzi zyjacych w jaskini? Moze nawet kilku gosci w namiotach Gregorio. ale niczego takiego. Jak ceny skup sie masz, Keaty? Skrec je. Nie spal ich. To bylo tak, jakbysmy przybyli do zaginionego swiata, naturalnej wielkosci cena pallad spoleczenstwo podroznikow, nie tylko przejezdzajacych, ale w rzeczywistosci mieszkajacych tu. Nagle uswiadomilem sobie, złoto USD złoto monety ze nie bylismy nawet zaproszeni. Facet, ktory to narysowal Daffy. Tak. Tak. On nie zyje. Co? Ani mi sie sni. Tak. Pocial sobie nadgarstki w pokoju hotelowym na Khao San Road. Widziales to? Coz, przyszedlem pozniej. To smutne wiesci. On byl jednym z zalozycieli naszej spolecznosci. Och. Ale zaczelo go uncja platyna cos przygnebiac. To szalenstwo. Policja nie wiedziala, co zrobic z cialem, wiec zgaduje, ze spalili je, lub cos takiego. złoto monety Myslisz, ze dal mape jeszcze komus? Nie. Nie sadze.

A ty, pokazales te złoto skup mape uncja srebro komus? Nie. złoto sztabki Nie. Nie. Dobrze. Doceniamy nasza cena PLN tajemnice. Tak, plon! Zakrztusmy sie jednym. Slyszales to? Slyszales to? To piekne. ceny kurs Och. To cena jubilerska kurewsko piekne, czlowieku. Sasiedzi. Hej.

Mam twoje ceny palladu olejki, czlowieku. Prosze. Chce Ci cos dac. Posluchajcie wszyscy.

Dobrze. Jutro pojade na cena kurs wielomilowa przejazdzke na rowerze. Vicki. Sutra cuputovati mnogomillja biciklom. swietnie. Bardzo dobrze.

Helene.

Bardzo dobrze. Sutra cuputovati mnogomillja biciklom. Bardzo dobrze. Keaty? W porzadku. To jednak dalej zbyt latwe.

Tak. Dobra. Sutra cuputovati mnogomillja biciklom. Jest wiecej, wiesz. On wie wszystko. Richard! Sutra cuputovati mnogomillja uncja lokacyjne biciklom. Tak, Richard! Zostales przedstawiony, czlowieku. uncja dolara Sutra cuputovati mnogomillja biciklom. To staje sie naszym swiatem, a ci ludzie nasza rodzina. Powrot do domu byl tylko kolejna rzecza, o złoto notowania ktorej złoto skup nie myslelismy. Przyzwyczailem sie. Znalazlem swoje wakacje: w pogoni za przyjemnoscia. Sal byla przywodca, złota sklep ale to nie byl dobry uklad. Znaczy sie, nie bylo ideologii, lub podobnego gowna. To byl tylko plazowy kurort, ceny srebro dla ludzi, ktorzy nie lubia plazowych kurortow. a niektorzy z złota srebro nas go zbudowali. złote platyny złote dolara Nawet raj nabral ksztaltow. Przez lata, trzymali to miejsce złota inwestycyjne w tajemnicy. Nie potrzebowali mowic nikomu. Byli praktycznie samowystarczalni.

Jedyna rzecza, jaka musieli uncja PLN zrobic, to poplynac złote srebra z powrotem raz na jakis czas, złota PLN zeby sprzedac troche marihuany i kupic troche ryzu. Dorastalismy samotnie, co oznacza brak kradziezy przez farmerow złote platyny z drugiej strony. A czy oni wiedzieli, ze tu mieszkacie? Och, tak, złoto platyna ale oni trzymali sie swojej uncja notowania strony, a my nie wkraczalismy na ich ziemie. Kilka uncja dolar lat temu, przyszli do nas, i powiedzieli, ze mozemy zostac. ceny dolar To bylo w porzadku, cena pallad ale nikt ceny platyna inny nie powinien tu przyjezdzac. Co rowniez cena NBP nas dotyczy. Mieliscie szczescie, wiecie? Duze szczescie.

cena inwestycyjne Keaty byl jedynym, ktory troszczyl sie tylko o 2 rzeczy Dziekuje, Panie, za blizniacze filary cywilizacji: chrzescijanstwo i krykiet. Byli Szwedzi Christo, Sten, i Karl. Lubilismy lowic ryby. lowic. Tak.

A w zimie lubilismy jezdzic złota kursy na nartach. - Tak.

- Tak.

Oczywiscie, cena orzeł w Tajlandii nie mozna jezdzic na nartach. Czekamy, dobrze? Czekamy, az ryba przyplynie. Masz ja? Cholera. Nic z tego! Powiedzialem im: “Dostarcze!” Tak! - Zatrzymaj sie. - Co? Nasz złota kupno staly szef byl znany jako Niehigenix Ugotujmy. Ze wzgledu na jego obsesje z mydlem. Ryby, ryby, ryby. Wciaz wyczuwam ryby. Byl zakres sportowych aktywnosci i aktywnosci w wolnym czasie, by zadowolic wszystkich. Etienne byl dobrym w pilkarzem. Moglbym to robic, gdybym chcial. Ale nie chcialem. O czym mowisz? Podtrzymuje rozmowe. Masz dziewczyne? Tutaj? Gdziekolwiek. Nie. Dlaczego? Po złota skup prostu podtrzymuje konwersacje. Prawa reka nad złota sklep bramka, pozostaly 3 pilki. fine4673gold Czy jest ktos, kto wciaz nie rozumie? Jedyna osoba, ktorej nie lubilem, byl chlopak Sal, nasz wyspowy stolarz. Hej, Richard. Umiesz to zrobic? Umiesz robic cokolwiek? Czlowiek powinien miec talent w rekach.

Tutaj, ludzie! Kazda spolecznosc ma wlasne rytualy.

Coz, nasze byly proste. Ostatnio ceny inwestycyjne przybyly tatuuje nastepnego.

To kurewsko boli, co nie? Co złoto gold on powiedzial? Andy, przynies swoj closer. Chodz, Richard. Och, Boze! Och, Boze! Och, Jezu! To kurewsko boli! W sumie to byl prawdziwy raj. Z wyjatkiem jednej rzeczy: zadza jest zadza, gdziekolwiek pojedziesz. Slonce jej nie wybieli, ani fala jej nie wymyje.

Dupcie

December 13, 2009

Masz chwile? Chcialbym ci cos powiedziec. Oczywiscie.

Sa na swiecie ludzie, ktorzy wygladaja bardzo urzedowo, robiac to, co robia. Wiesz dlaczego? Dlaczego? Bo nie maja pojecia o tym, co robia. Jesli wiesz, co robisz, zachowujesz sie naturalnie.

Rozumiesz? Oczywiscie.

Wiesz, jak mozna to odroznic? Nie. Sluchaj cichutkiego glosiku, pojawiajacego sie w twoim umysle, ktory ci podpowiada: ten facet klamie jak z nut albo: ona gada jakies bzdury. Teraz, kiedy juz to wiesz, co robisz? Nie wiem. Oto, co ja bym zrobil. Powiedzialbym: kolego, slyszalem mnostwo bzdur w swoim zyciu, od kiedy jestem handlowcem. Wszyscy ciezko harujemy, ale to ty spijasz smietanke. Nie wierze, ze swietnie znasz temat, o ktorym mowisz. Twoje dzieci pewnie cie podziwiaja, ale chyba nawet twoja zona nie wie o tobie tego, co ja wiem i co zmusza mnie, zeby ci powiedziec, ze klamiesz jak stara kurwa od samego poczatku. Potem bym usiadl i zajal sie swoja robota. Nie zrobilbys tego. Phil, czy kiedykolwiek widziales lub slyszales, zebym robil to, o czym wlasnie mowimy? Tak. Widzisz? Dlatego wciaz jest nadzieja. Bo sa tacy jak ja, ktorzy sluchaja. Kiedy to bylo? O co ci chodzi? Nie wierzysz temu facetowi, ktory siedzi tam i czyta Penthausa, zeby rozszerzyc swoje horyzonty? Watpisz w niego? To bylo pare lat temu.

Jedlismy lunch z pewnym agentem. No prosze. Naprawde powiedziales mu to? Slowo w slowo. Niezupelnie. Z grubsza. Phil, nie wdaje sie w szczegoly. Rozmawiam z mlodym, bystrym czlowiekiem, ktory rozumie ogolna koncepcje. I co sie stalo? A jak myslisz? Czego bys sie spodziewal? Facet wkurzyl sie. Dostal furii. Usiadl i do konca kolacji byl tak rozgoraczkowany, ze nie powiedzial ani slowa. Straciles klienta? Oczywiscie, ze stracilismy go. Bob, Nie mozesz wywalic komus cos takiego i oczekiwac, ze podpisze kontrakt. Jesli sie tak zdarzy i on odlozy widelec, a potem ci odpowie: Bob masz absolutna racje. Odkad tu usiadlem, udawalem, ze wiem, o czym mowie. zaluje tego. Nie z twojego powodu, bo nie jestem ci nic winien, ale ze wzgledu na siebie. Chce byc najlepszym, najuczciwszym i najbardziej szczerym czlowiekiem, to zapomnij o kontrakcie, Bob. Zapomnij o wszystkim. Golisz glowe, wkladasz pokutna szate i ruszasz w swiat, sprzedajac zdjecia tego goscia na lotnisku.

Poniewaz facet nie okazal leku udowodnil to, zasluzyl sobie na to, by go wielbic. Dokladnie. ladnie to podsumowales. Nie moge uwierzyc, ze to powiedziales. Zrob sobie przysluge.

Jaka? Nigdy nie zostan takim czlowiekiem. Skadze, przynajmniej Nie chcialbym pewnego dnia spotkac sie z toba na lunchu w podobnej sytuacji. Dla twojego dobra, bo cie lubie.

Jasne. Dobrze sie czujesz? Tak, tylko musze isc do toalety. Zrobic ci przez ten czas drinka? Nie, dziekuje, musze juz isc. Kto cie nakrecil? Nikt. Jestem podekscytowany.

Zrobimy pare dobrych interesow. Phil, Czuje to w powietrzu. W takim klimacie salda rosna jak na drozdzach. Nas interesuje tylko jedno saldo. Zalatwimy to, zobaczysz. Fuller wejdzie, rozejrzy sie i bedzie tak ujety faktem, ze jest na XVI pietrze i patrzy na Wichita jak jakis krol na swoje wlosci, ze powie: Pogadajmy o konkretach. Kazdy, kto ma na tyle wyrobiony zmysl estetyczny, by przyjac mnie w takim wlasnie miejscu, musi miec linie lubrykantow wlasciwa dla mojej fabryki w Gary. Ile chcecie za wszystko? Ile moge wreczyc wam w formie lapowki? On to wszystko powie, tak? Slowo w slowo. A ja odpowiem: Panie Fuller, ma pan racje. Jestem w posiadaniu wlasciwej linii smarow przemyslowych, stworzonej dla panskiej fabryki. Z radoscia bede dogladal wszystkiego, jednak mam, do pana drobna prosbe, ktora pomoze nam blizej sie poznac. Jaka? zebym zostal panska konkubina. Albo Phil, jesli pan uwaza, ze jest przystojniejszy.

Myslisz, ze na to pojdzie? Musi, Phil. A jak nie? Co nie? Jak nie pojdzie na to? No tak. Rano wstaniemy, spakujemy sie, Zlapiemy samolot do domu, dotrzemy do biura okolo drugiej i powiesimy sie na krawatach w toalecie. Wiesz, jak on wyglada? Nie, a ty? Nie mam zielonego pojecia. A Bob? Skad Bob mialby wiedziec? No tak, ale to nie wazne. To jedna z zalet tych spotkan.

Toshiba

December 12, 2009

Przywodzi mi na mysl moja dzielnice, wieze wysokiego napiecia. Tak, troche je przypomina. Martin, czy patrzac na mnie, nie odnosi sie wrazenia, ze ja ukradlam? Takie miejsca mnie pesza. Rob to, co ja. Zachowuj sie naturalnie. Dobrze. Jedzenie bylo swietne. Gazpacho mialo dziwny smak. To nie bylo gazpacho, ale carpaccio. Ale z ciebie blazen! Zawsze sie wyglupiasz. Cholera, prezent. Niektorych klientow traktuje sie inaczej. Na co masz teraz ochote? Co robilas noca, zanim sie poznalismy? Spalam. Sama? A co cie to obchodzi? Masz osobowosc Tak? Tak. Jestes spostrzegawczy, lubisz rozmyslac podczas jazdy samochodem i masz bardzo wrazliwe stopy. Daj spokoj! Mowie powaznie. To wszystko tu jest, ale jest tez cos dziwnego. Zazwyczaj podpisy ludzi bogatych sa bardziej efektowne, beztroskie i nieco pochylone w prawo. Wszystko na nie wplywa, wiesz? Na przyklad uczucia. Gdy jestes smutny, podpisujesz sie inaczej niz wtedy, gdy jestes szczesliwy. Lub zakochany. Gdy czlowiek sie zakochuje, jego podpis sie zmienia. Moze wiec nie zaakceptuja mojego podpisu. Martin, to nie najlepsza chwila. Mam wazne spotkanie. Nie, musimy to omowic z firma z Londynu.

Przepraszam, Martin, potem pogadamy. Lepiej zrobic to jutro. Zostawie bilety na oknie, beda na twoje nazwisko. Tak, firma z Londynu, to oni maja sprawozdanie finansowe.

Martin, musze isc. Zobaczymy sie jutro, baw sie dobrze. Lola Co za zbieg okolicznosci. Masz chwilke? Jak ci sie uklada z Martinem? Dobrze, a co? Nic. Sam nie wiem, wydaje sie taki podekscytowany. Ciesze sie ze wzgledu na ciebie i jego. Gratulacje. Czego mi gratulujesz? A jak myslisz? Jestescie razem, prawda? Nie powiedzialabym. Po prostu spotkalismy sie pare razy. Martin jest bardzo zajety. Nie ma duzo czasu. Jesli w cos sie angazuje, to nie bez powodu. A co tobie do tego? Jestem jego przyjacielem. Myslalam, ze jestes jego ksiegowym. Posluchaj, Lola, lubie cie. Naprawde. Wydajesz sie godna zaufania. Wiec to nie byl zbieg okolicznosci, co? Chcialem cie tylko ostrzec. Martin nie jest dla ciebie odpowiedni. Zbyt wiele was dzieli. On w kazdej chwili moze zniknac. Nie chce pieniedzy. Powiedzialem to? Ale tak myslisz. Wiem, jak to sie skonczy. Chcialem ci powiedziec. zeby oszczedzic ci klopotow. Nie jestem dziwka, rozumiesz? To, ze byla nia twoja matka, nie znaczy, ze jest nia kazda kobieta. Nie mierz innych swoja miara. Jestem z nim, bo chce. Lola. Lola wychodzi. Lola ma dosc bycia traktowana jak smiec. Ktos traktuje ja inaczej, a ty to niszczysz. Uwazasz, ze nie moze sie we mnie zakochac, bo jestem biedna? Nie ogladales Pretty Woman, dupku? Ja place. To jedna z najlepszych uwertur, jakie napisano. No i to niemal ekspresjonistyczne, indywidualne wykorzystanie choru. Jest naprawde dobry, ale tu przerosl samego siebie. La Forza del Destino, doskonaly temat dla tego dramatycznego geniusza. Kocham Verdiego! O co chodzi? Nic. Lubisz Verdiego. Tak, i co z tego? A jak myslisz? Ja lubie Los Panchos.

Czemu jestesmy razem? Nie mamy ze soba nic wspolnego. Nie jestem zakochany w Verdim. Bardzo go lubie. Ja nigdy o nim nie slyszalam. spiewano ci chyba arie zamiast kolysanek. Nie przesadzaj. Salva mial racje. Dlaczego? Spotkal sie ze mna. Po co? By pogadac o tobie. Uwaza, ze chce twych pieniedzy i odejdziesz w najmniej spodziewanym momencie. Nie przejmuj sie.

Nie lubi cie. Albo przeciwnie. Przeciwnie? Jak to? Nie wiem. Powiedzial, ze mnie lubi.

Spoufalal sie. Postawil sprawe jasno: powinnam zostawic cie w spokoju. Lola, nie przejmuj sie nim. To porzadny facet, ale nikomu nie ufa. Nie dziwie sie, ze cie lubi. Czemu mialby cie nie lubic? Chce wrocic do domu. Dobrze, odwioze cie. Nie. Nie chce, zebys zobaczyl moj dom. Nie spodoba ci sie. A moze tak. Co ty wiesz? Moze znam twoja dzielnice lepiej niz ty. Watpie. Nie roznimy sie tak bardzo. Wszystko sie zmienia. Z dnia na dzien. Wiem cos o tym. Chodz. Cholera! Co sie stalo? Do licha! Nie dziala? To zabawne? Raczej tak. Co robimy? Pojedziemy autobusem. W mojej okolicy wlamaliby sie do niego w kilka sekund. Na pewno chcesz go zobaczyc? Dobra, chodzmy na obiad.

Rajmundos

December 12, 2009

Jestes najlepsza.

Nie ma za co. Jako ostatnie. Wszystkiego najlepszego synu. Czyz nie idealny? Ognisto czerwony. Nie masz pojecia, jak trudno takiego znalezc. Wtrysk paliwa. 160 KM. Telefon. Nawet zalatwilem ci specjalne miejsce. Zabilbym za taki samochod, jak mialem twoje lata. Jak zwykle, wszystko krecilo sie wokol niego. Jego pojecia bycia cool.

Czerwony to jego kolor. Nie moj. Jego ulubione zdanie na rejestracji.

Najwyrazniej oczekiwal, ze stane sie nim. Czyz to nie najlepszy prezent, jaki mogles dostac? Jest wspanialy. No, synu Neal! O moj Boze! HE, HE, HE Synu. Niech ktos zadzwoni po pogotowie. Neal nic ci nie jest? Odezwij sie synu. Neal. ZDROWIEJ SZYBKO KOCHANIE. MAMATATA. Najlepsza w St. Louis.

Wszystko w porzadku Neal? Tak, tak boli kiedy mysle. Chca mnie zatrzymac na noc, na obserwacje i testy. Chca byc pewni, ze moja percepcja jest w porzadku. Jestes boginia Nancy.

Wiem. Wiec jaka jest twoja percepcja wobec taty ktory tobie kupuje prezent, jaki sam chcialby dostac? Tak jak toksycznych odpadow. Twoja percepcja jest w porzadku. To byl ciekawy sposob unikania odpowiedzi o samochodzie. Rodzice beda tu niedlugo, to mozesz im powiedziec.

Klamstwa. Prawda go tylko wkurzy. Moze to i dobrze. Nie.

Bo to ja dostane wyklad o tym jak go zawodze bedzie latwiej jak tak zagram. Moze ktos go ukradnie. Moze mala rozgrzewka wizualna? Wyciagne karte, ty podasz atut. Bede przyspieszal coraz bardziej.

Zobaczymy czy dotrzymasz mi tepa. OK. Diament. UWAGAKARODIAMENT KIER SERCA TREFLPAlKA PIKlOPATKA TAK WIEM,zE TO GlUPIE AMERYKANIE Palka. lopatka. Serce. Diament. lopatka. Diament. Serce. Palka. lopatka. Serce. Diament. Palka. Serce. lopatka. Diament. Palka. lopatka. Serce. Palka.

lopatka. Serce. Zdalem? Nie. Niewielu ludzi by zdalo. Czarne serca, czerwone lopatki. To jak oszustwo. Doswiadczenie uwarunkowalo cie, by myslec, ze wszystkie serca sa czerwone. I wszystkie lopatki czarne. Bo ksztalty sa podobne. Dlatego twojemu umyslowi jest je latwiej interpretowac bazujac na poprzednich doswiadczeniach. Otworz sie na pomysl, ze moga byc inne. Widzimy to, co oczekujemy widziec. Nie koniecznie to, co naprawde tam jest. Dzieci, ktore nigdy nie graly w karty, zawsze zdaja ten test. Zastanawiasz ile innych rzeczy moze byc innymi, niz chcesz je zobaczyc? A nie mozesz ich doswiadczyc, bo jestes uwarunkowany? Mozemy jeszcze raz, ale tym razem zdasz Jak juz jestes swiadomy, ze moga byc czarne serca i czerwone lopatki. Bedziesz w stanie je zauwazyc. Twoj umysl jest polaczony jak miedzystanowe drogi. Podrozujesz z jednego znanego miejsca do drugiego. Ale przy autostradzie mimo, ze cos tam jest dla wielu ludzi przelatuje dalej niezauwazone. Fajna sztuczka, ale nie ma gier na czerwonych lopatki i czarnych serca. Skad wiesz? Panie Olivier. Jestem doktor Craig. Gotow na kilka testow? Tak. Macie odpala tego Raya. Kogo. Raya facet, ktory tu byl przed chwila. Sztuczki z kartami. Nie pracuje tu nikt, nazywajacy sie Ray. Byl tu przed chwila. Dziwny koles, z kartami w jasnozielonym fartuchu. Personel tutaj nosi niebieskie, nie zielone fartuchy. Ale mozemy sprawdzic panskie spostrzeganie kolorow. Upuscil pan 7 serce. Wejdz synu. Wiec, jak tam nowy samochod. Zarabisty? Tak tato bardzo zarabisty. Co cie gryzie synu? Nie jestem pewien, co do tego Bradford, tato. To za proste. Spedzenie tam kilku lat, bedzie dla ciebie proste. A co? Chcesz pracowac w magazynie do konca zycia? To dlatego, zebym nie musial cie prosic o pieniadze. Pozwol, ze dam ci lekcje filozofii Daniela Oliviera. I mozesz jej byc pewien. Kiedy ktos ci oferuje jakis zysk, przyjmij go.

A ten program to czysty zysk. Zaprowadzi cie do dowolnej szkoly prawniczej w kraju. Ameryka potrzebuje nastepnego adwokata. Nastepnego dobrego adwokata. Zawsze moze nam sie taki przydac. To kosztowalo 30 tysiecy? 32 200. Przelicytowalem dwoch powaznych kolekcjonerow, zeby to zdobyc.